Burmistrz Paweł Kowalczyk poinformował w programie „O tym się mówi” o planie utworzenia spółki komunalnej, która zajmie się odbiorem odpadów od osób zamieszkałych w gminie. Radni podjęli w tej sprawie jednogłośną uchwałę na ostatniej sesji.

Nowa spółka miałaby działać na bazie istniejącego Zakładu Gospodarki Komunalnej. Burmistrz przyznał, że uruchomienie systemu od 1 stycznia 2027 roku może być niemożliwe. Samorząd oczekuje na rozstrzygnięcie przetargu na odbiór odpadów, zaplanowanego na 3 listopada, którego wynik pomoże ocenić opłacalność własnej spółki. Paweł Kowalczyk stwierdził: „Chcemy podjąć rękawicę i ten ciężar. To będzie bardzo trudne do zorganizowania”.

Głównym celem zmian jest ograniczenie kosztów gospodarki odpadami. Nowy Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych działa od początku października. Burmistrz ocenił to jako „rewelacyjną inwestycję” i zaznaczył, że dzięki wydłużonym godzinom funkcjonowania PSZOK-u zniknęły poniedziałkowe kolejki, a odpady są dokładniej segregowane. Według szacunków burmistrza, może to przynieść około 10 procent oszczędności, jednak nie oznacza to automatycznej obniżki opłat. Paweł Kowalczyk podkreślił: „Walczymy o to, żeby nie więcej. A jak już będzie taka sytuacja, że więcej, to naprawdę rozważamy podwyżkę, może złotówka, ale będziemy się przed tym bronić”.

Niebezpieczne odpady i inwestycje

W kwestii niebezpiecznych odpadów składowanych na terenie gminy Rozprza, decyzja nakazująca ich usunięcie jest prawomocna, ale właściciel nie wykonał obowiązku w wyznaczonym terminie. Samorząd wdrożył procedurę egzekucyjną i jest przygotowany na wykonanie zastępcze. Na te działania egzekucyjne zabezpieczono 150 tysięcy złotych. Gmina chce w pierwszej kolejności usunąć odpady z najbardziej skorodowanych i uszkodzonych pojemników. Koszty utylizacji wahają się od 2 do nawet 9 tysięcy złotych za tonę, zależnie od rodzaju substancji. Paweł Kowalczyk przypomniał interwencję straży pożarnej po rozszczelnieniu jednego z pojemników.

Gmina Rozprza planuje rozwój terenów inwestycyjnych o powierzchni 205 hektarów, jednak główną przeszkodą jest ich skomunikowanie. Burmistrz stwierdził: „Ja uważam, że jeżeli ta strefa ekonomiczna miałaby zjazd z autostrady, dzisiaj byśmy byli w całkowicie innym miejscu”. Rozprza współpracuje z gminami Gorzkowice i Kamieńsk nad budową drogi łączącej tereny inwestycyjne z drogą krajową nr 91. Samorządy liczą, że w 2027 roku uda się rozpocząć proces inwestycyjny i pozyskać zewnętrzne dofinansowanie.

Inwestycje drogowe i plan ogólny

W ramach inwestycji drogowych gmina współfinansuje z powiatem piotrkowskim remonty pięciu odcinków dróg powiatowych, z czego dwa zostały zakończone. Samorząd zrealizował prace w Bryszkach i Janówce oraz naprawił zniszczoną po zimie drogę w Starej Wsi. Zakład Gospodarki Komunalnej dysponuje nowym samochodem, który oprócz obsługi PSZOK-u będzie wykorzystywany do odśnieżania w przygotowaniach do sezonu zimowego.

Temat planu ogólnego gminy został poruszony w rozmowie z Beatą Hołubowicz-Stachaczyk. Paweł Kowalczyk zaznaczył, że nie jest zwolennikiem wszystkich zmian w przepisach, ponieważ mogą one ograniczyć możliwość zabudowy niektórych prywatnych działek, mówiąc: „Nie wszędzie będzie można się pobudować, tak jak kiedyś myśleliśmy”. Gmina zakończyła konsultacje społeczne i analizuje zgłoszone uwagi, starając się uwzględnić oczekiwania mieszkańców.

Źródło: ""Piotrków Trybunalski"" - Google News